D jak Defender

Dziś przedstawiam samochód, którego fanom off- roadu i samochodów z napędem na obie osie przedstawiać nie trzeba. Ostatni Mohikanin wśród terenówek- Land Rover Defender.

http://images.motortrend.com/features/auto_news/2006/112_news060605_03z+2007_land_rover_defender_90+front_drivers_side_view.jpg

Historia Defendera zaczyna się w roku 1983. Zastąpił on, model produkowany od 1947 roku. Poprzednik był skonstruowany do celów wojskowych, jako jeden z środków transportu żołnierzy i lekkiego sprzętu. Miał on podwozie z legendarnego już Willisa. Jednak konstrukcja pierwszego Land Rovera była, o wiele bardziej zaawansowana od Willisa. Aby zapobiec korodowaniu nadwozia, zostało one wykonane ze stopu aluminium i magnezu. Prototyp został zaprojektowany przez ówczesnego szefa projektantów Rovera- Maurice`a Wilksa.

Wracając do Land Rovera Defendera. Różnice w wyglądzie w stosunku do poprzednika są niewielkie. No, bo chyba o to właśnie chodziło, aby stworzyć prawdziwy samochód terenowy, bez zbędnych dodatków. Karoseria nie była spawana, lecz nitowana. Był produkowany w wielu wersjach nadwoziowych. Najpopularniejsze są jednak odmiany 3 drzwiowa i 5-cio drzwiowa. Z racji uniwersalności i bardzo dobrej dzielności w terenie chętnie wykorzystywany jest przez wojsko czy inne służby. Nawet w naszej armii znajdziemy, odpowiednio przygotowane Defendery. Wnętrze jak przystało na prawdziwy samochód terenowy- spartańskie. Nie znajdziemy klimatyzacji, elektrycznie sterowanych szyb, poduszek powietrznych, i innych dodatków zwiększających komfort. Do jeżdżenia w komfortowych warunkach służył Range Rover.

http://www.mojeauto.net/artykuly/7/def-5.jpg

Range Rover zapoczątkował nową epokę samochodów osobowych. Epoka w której samochód terenowy, musiał być dobrze wyposażony, komfortowy, a jednocześnie musiał dobrze sobie radzić w terenie. Do tego typu samochodów terenowych należą m.in Mercedes- Benz klasy G czy Toyota Land Cruiser. Są to samochody, które radzą sobie dobrze w terenie, choć nie tak dobrze jak spartański Defender czy UAZ.

Dziś, samochodami “terenowymi” nazywane są wszelkiego rodzaju SUVy. Wszelkiego rodzaju BMW X5 i X3, Honda CR-V, Kia Sportage, VW Tiguan, Toyota RAV-4, Porsche Cayenne, w porównaniu do Defendera czy pierwszego z brzegu UAZa, to są zwykłe po pierdółki a nie samochody terenowe. SUVy nadają się do jazdy w naprawdę lekki teren. W końcu nie do jazdy w terenie zostały stworzone. Dobrze wyposażone, przestronne, z rzadka napęd 4×4, to do jazdy na asfaltowych drogach wystarczy. No i zimą napęd 4×4 się przyda. Jednak o możliwościach takich jak daje nam Land Rover Defender możemy pomarzyć.

Jednak czasy się zmieniają, czy na lepsze, nie mnie to oceniać. Zmiany następują wszędzie, dotarły także do Land Rover. Pod wodzą hinduskiego właściciela do sprzedaży zostały wprowadzone 2 nowe wersje Defendera. Oczywiście wersje bardziej ucywilizowane. Fire & Ice- ogień( kolor nadwozia pomarańczowy) i lód( nadwozie białe). Jednak nie kolory są tu zmiana najważniejszą. Największe zmiany zaszły, jeśli chodzi o wyposażenie. Land Rover Defender będzie wyposażony w: fotele Recaro, ABS,  klimatyzacja, szyberdach, wykończenie wnętrza w skórze lub alcantrze. Zmiany musiałby być wprowadzone, aby model ten się lepiej sprzedawał.

Land Rover Defender to samochód dla twardzieli. Znakomita dzielność w terenie, po spartańsku wykończone wnętrze, wyposażenie ograniczone do niezbędnego minimum( oprócz wersji Fire & Ice). Takie warunki może przyjąć jedynie prawdziwy fan off- roadu i Defendera. Fani SUVów nie mają tu czego szukać, nie jest to samochód dla nich. Niekomfortowy na asfalcie, brak klimatyzacji, poduszek, ESP i innych elementów wyposażenia, które są seryjne w każdym nowym samochodzie.

Jednak dobrze że Land Rover Defender jest nadal produkowany, w niezmienionej formie. Stanowi on dobry kontrast dla nowych samochodów “terenowych”. W końcu samochód terenowy ma nie tylko wyglądać, ale i także dobrze radzić sobie w terenie. A tego SUVy niestety nie potrafią.

http://image.4wdandsportutility.com/f/8480157/03084w_17p+Land_Rover_Defender_90+Front_Driver_Side_View.jpg